Zaliczka a zadatek

2019-07-15

Wielu przedsiębiorców, zwłaszcza początkujących zastanawia się często jaka jest różnica między zadatkiem a zaliczką i jak działa w tym zakresie prawo. W tym krótkim wpisie postaramy się wyjaśnić wszelkie kwestie z tym związane.

Różnice

Zaliczka oraz zadatek mają właściwie ten sam cel. Jest nim zabezpieczenie wykonawcy umowy w sytuacji, w której klient zdecyduje się na wycofanie się ze współpracy. Obie te formuły mają też zapewnić dane środki, jeszcze przed całością realizacji zamówienia. W tej formie i zadatek i zaliczka także działają identycznie. Dostajemy tutaj określoną część wynagrodzenia jeszcze przed przystąpieniem do pracy. Jednak prawdziwe różnice między zadatkiem a zaliczką tkwią w szczegółach. Te ujawniają się, kiedy podpisana umowa nie zostanie wykonana. W takim przypadku, jeśli wzięliśmy zaliczkę, to niestety będziemy zmuszeni zwrócić pełną jej kwotę. Zaliczka płacona jest na poczet przyszłego wynagrodzenia. To zaś należy się nam pod jednym warunkiem, że praca zostanie po prostu wykonana. Jeśli nie ma efektu tej pracy, nie należy nam się w żaden sposób zapłata. Zadatek, w przypadku niewykonania umowy, nie podlega zwrotowi. Jeżeli zatem na przykład klient nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań i daję nam to prawo do wycofania się z umowy, to możemy to uczynić, bez konieczności zwracania zadatku. Jak widać zatem zadatek, jest dla nas dużo korzystniejszym rozwiązaniem niż zaliczka, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z nieznanym nam wcześniej klientem. Sam zadatek ustanawiany jest w dowolnej wysokości, ale praktyką jest ustalanie go na poziomie dziesięciu procent wartości przedmiotu umowy.

Co mówi kodeks cywilny?

Wedle zapisów zadatek powinien być wręczony przy zawarciu umowy. To bardzo ważna kwestia, bo jeśli na przykład zadatek zostanie nam wręczony, kilka lub kilkanaście dni po zawarciu umowy, to może się okazać, że w świetle prawa jest on jednak zaliczką. Tym samym tracimy możliwość zachowania otrzymanej kwoty w przypadku niewywiązania się z umowy przez klienta. Dlatego w trakcie konstruowania umowy warto zadbać o to, aby wyraźnie określić jakie skutki wiążą się z zapłatą wykonawcy określonej sumy przed wykonaniem umowy. Musimy też pamiętać, że zadatek może się dla nas także okazać niekorzystnym rozwiązaniem. Tak się stanie, jeśli to my nie wywiążemy się z umowy. Kiedy dojdzie do takiej sytuacji, to klient nie tylko ma prawo żądać od nas pełnego zwrotu zadatku, ale może też zażądać go w podwójnej wysokości. Wynika to wprost z treści art. 394 § 1 kodeksu cywilnego. Jest to też ideą samego zadatku. Ma on bowiem nie tyle zabezpieczać interesy nas ile każdej ze stron, która jest pokrzywdzona w wyniku nieprofesjonalnego zachowania drugiej strony. Co, jednak jeśli brak finalizacji umowy nie jest winą żadnej ze stron? W takim przypadku, jeżeli do niewykonania umowy dojdzie w wyniku okoliczności, za które strony umowy nie ponoszą odpowiedzialności, to istnieje jedynie obowiązek zwrotu zadatku, ale nie w jego podwójnej wysokości. Tak samo się stanie, kiedy brak finalizacji umowy jest winą obu stron.

 

Niniejszy artykuł nie stanowi porady prawnej ani porady podatkowej, a przedstawione treści mogą ulec przedawnieniu. Czytelnik wykorzystuje przedstawiony materiał dla własnych potrzeb, na własną odpowiedzialność. 

Cofnij do listy